Strona internetowa czy Facebook?
Krótka odpowiedź: to nie wybór „albo-albo". Facebook przyciąga uwagę, ale to strona internetowa domyka sprzedaż — bo tu klient sprawdza ceny, realizacje i dzwoni. Wyjaśniamy różnice.
Facebook a strona — co robi każde z nich
To dwa różne narzędzia do dwóch różnych zadań.
Dlaczego klienci i tak szukają w Google
Gdy klient jest gotowy
Kiedy ktoś potrzebuje hydraulika „na już", wpisuje to w Google. Wtedy liczy się to, czy jesteś widoczny — nie to, ile masz lajków.
Gdy porównuje wykonawców
Przed telefonem sprawdza ceny, realizacje i opinie. Bez strony nie ma czego sprawdzić — więc dzwoni do konkurencji, która ma.
Gdy chce zadzwonić
Strona z widocznym telefonem i formularzem zbiera zapytania także wtedy, gdy śpisz. Facebook tego nie zrobi.
Kiedy wystarczy Facebook
- Dopiero testujesz pomysł i chcesz sprawdzić odbiór.
- Twoi klienci są głównie lokalnie i znajdują Cię z polecenia.
- Wrzucasz dużo treści (rolki, zdjęcia) i budujesz społeczność.
Kiedy potrzebna strona
- Klient ma Cię znaleźć w Google, gdy szuka usługi.
- Chcesz pokazać ceny, realizacje i opinie, zanim zadzwoni.
- Nie chcesz bać się nagłej blokady konta lub zmiany zasad.
- Reklamujesz się (Google, Meta) i potrzebujesz miejsca docelowego.
Najlepiej: jedno i drugie, połączone
1. Postaw stronę jako centrum. Tu kierujesz wszystkich: z wizytówki Google, z Facebooka, z reklam, z wizytówek.
2. Facebook niech wspiera. Pokazuj kulisy, realizacje i opinie — i linkuj do strony.
3. Połącz Facebooka ze stroną technicznie. Wtyczka/odnośnik na stronie i link do strony w opisie profilu. Pixel Meta pomoże potem mierzyć reklamy.
4. Dodaj wizytówkę Google. Dla firmy lokalnej to często tańsze i skuteczniejsze niż reklama.
Częste pytania
Zacznij od strony, która sprzedaje
Darmowy projekt wizualny bez zobowiązań. Płacisz dopiero po akceptacji.